rzeczone szutrowe kurzawice :)


Drugi, dla odmiany wiosenny foto-trip do Toskanii (cyprysowa jesienność do obejrzenia tutaj). Przy okazji tej podróży uświadomiłem sobie, że bycie fotografem to całkiem spore upośledzenie. Patrzenie na świat formatem 2:3… Tu nie pojadę bo mrowie skośnookich turystów, tam nie bo światło do bani, tam także nie bo w tle farfocle jakieś… I dalejże gonić szutrowymi kurzawicami...


by -Marcin-
no comments
Mamy dzisiaj na blogu mały jubileusz. L&D, oto 100 wpis! Wypijcie proszę setkę za następną setkę, a kolejną setkę za zdrowie Pauliny i Wojtka. Co by Im wena nie minęła na wyczesany plener ;)


by -Marcin-
no comments
Nieczęsto mam okazję do publikacji sesji portretowych, z tym większa przyjemnością prezentuję :) W kwestii światła i warunków pogodowych – dacie wiarę, że foty zrobiliśmy jednego dnia; mało tego – w ciągu dwóch godzin??? Magia marca :)


by -Marcin-
5 comments
by -Marcin-
3 comments